Co u Was słychać? U mnie ostatnio dużo się dzieje. Zdążyłam uszyć drugą próbną wersje sukienki, później następną, aż zachorowałam i szlak trafił moje szycie. Wylądowałam nawet na tydzień w szpitalu. Teraz jest lepiej, ale zamiast szyć pakuje się, bo się przeprowadzam. To trochę potrwa, a później czeka mnie rozpakowywanie. Pocieszam się, że będę miała pokój szyciowo-komputerowy.  To sprzyja szyciu. Nic nie będę musiała chować :):):)
Jeśli chodzi o nową Burdę podoba mi się pierwsza sukienka i grafitowa w paseczki :) 
Ciekawią mnie rysunki techniczne. 

©





Related Post